XVIII Akcja GTWb - Opuszczone Popowo
Link 20.04.2009 :: 00:00 Komentuj (45)
Tak naprawdę niewiele wiem o historii tego obiektu. O jego istnieniu dowiedziałem się od dobrego znajomego, który w czasach dzieciństwa spędzał tam wakacje.
Kompleks leży w lesie (iglastym), niedaleko Bugu, na trasie Wyszków-Serock. W czasach swojej "świetności" posiadał 2 baseny odkryte, sztuczną plażę, kilkanaście budynków. Jedne były z drewna/płyt, inne znów piętrowe o konstrukcji żelbetonowej, oprócz tego były sklepy, bar z parkietem do tańca, prysznice i toalety no i oczywiście stołówka. Obecnie baseny zarastają wszelaką roślinnością, całą plażę obrosły chwasty, po drewnianych domkach pozostały tylko fundamenty, w pozostałych budynkach przeciekają dachy a wszelaka armatura łazienkowa została rozbita w drobny mak. Ostatnie zapisane informacje o użytkowaniu tego kompleksu pochodzą z roku 1998, więc można domniemywać, że stoi nieużywany już dobre 10 lat.
Z jednej strony trochę mi szkoda takich opuszczonych obiektów ale znów z drugiej strony uwielbiam eksplorować takie opuszczone miejsca. Mają ten klimat, można poczuć się jak w małej Prypeci. BTW tam też się wybieram...od kilku lat.

Przechadzkę po opuszczonym Popowie zaczynamy od basenów:


główny (największy) basen




prysznice przed tymże basenem


zarastający mały (płytki) basen



hydrant, niestety niedziałający (sprawdzone :P)


barek z parkietem tanecznym


prysznice, a z tyłu toalety, oczywiście wszystko na świeżym powietrzu ;)


parterowy budynek, raczej niższy standard z racji braku toalet


pokój w tymże budynku


stołówka


już nawet nieprzeciekający dach tylko walący się




piętrowy budynek położony najbliżej drogi, raczej najwyższy standard, bo są łazienki na piętrach



klatka schodowa


prysznice


zasłony prysznicowe lata świetności mają już za sobą


rzeczone toalety


podpisy na roztrzaskanym krześle, może ktoś z Was tam się podpisał?


budynek zagadka, nieukończony z niezliczoną liczbą pokoi


oto jeden z nieukończonych pokoi


rysunek zagadka, a takich jest więcej na ścianach tego budynku


XVI Akcja GTWb - Kulinarnie po Zakopanym
Link 20.02.2009 :: 00:00 Komentuj (31)
Mamy temat zmysły, więc najważniejszym zmysłem jest zmysł smaku, a od smaku do jedzenia znów nie taka daleka droga. Z racji, że do Zakopanego jeżdżę od dziecka postanowiłem zrobić krótki, ilustrowany przewodnik gdzie można skosztować specjałów miejscowej kuchni. Miejsc jest wiele, ale łatwo można się naciąć, czego doświadczyłem wielokrotnie, dlatego wymieniam tylko te miejsca, które serwują sprawdzone dania. Tanio nie jest, ale przecież muszą zarobić na warszawiakach, bo to oni utrzymują to miasto.
No to jedziemy po kolei od dołu Krupówek:

Restauracja "Pstrąg Górski"


Nie będę oryginalny i polecę pstrąga, na prawdę świeży i mięsisty okaz, do tego można dobrać zupę grzybową w przykryciu z ciasta francuskiego. Ludzi co prawda tłumy ale warto odczekać swoje.

Obok mamy Cafe a Trakt skąd czasami są prowadzone relacje skoków czy czego tam jeszcze.


Restauracja The Mexican


Dobrze znana z warszawskiej ulicy Foksal. Menu też te same. Ja polecam Solomillo de Cerdo czyli polędwicę z grilla podawaną z ostrym sosem. Za to nie polecam próbować "kuchni góralskiej" bo zwyczajnie jest słaba a po drodze jest więcej restauracji specjalizujących się w tego typu potrawach.


Restauracja Siklawa


Swoją nazwę wywodzi z największego wodospadu Siklawa położonego na końcu Doliny Roztoki. Polecam naleśniki z serem oraz rosół. Za to nie polecam brać szaszłyka baraniego gdyż przez zbytnie przyprawienie mięso traci swój smak.


Bar Szarotka


Na łyk Becherovki tudzież piwko można skoczyć do Szarotki.


Delikatesy Podhale


Żeby było co zjeść na śniadanie najlepiej zaopatrzyć się w delikatesach.


Restauracja Zbójecka


Bardzo klimatyczna restauracja położona w piwnicy, serwują tam pyszne szaszłyki baranie, do tego można dobrać ziemniaki opiekane w łupinach.


Restauracja Owczarnia



Naprzeciwko Zbójeckiej mamy Owczarnię, obszerną restaurację z bardzo dobrym żurem z jajkiem. Na drugie danie można dobrać zestaw baraniny dla 3 osób w skład którego wchodzi szaszłyk, stek, rolada, kotleciki i miejscowe sery.


Cocktail bar Morskie Oko


Tutaj najlepiej napić się świeżo zrobionego koktajlu z truskawek tudzież jagód leśnych.


Bar Góral Burger


Żeby szybko zregenerować siły po męczącej jeździe na nartach można sobie skoczyć na hamburgera w wydaniu miejscowym.


Pizza Dominium


Najlepsza pizza w mieście (nie licząc małej knajpki na Gubałówce). Dominium szczyci się najwyżej położoną pizzerią w Polsce, bo aż na 1987 m n.p.m. czyli na Kasprowym. Oprócz tego swoje pizzerie mają też na Krupówkach i na Gubałówce.


Restauracja Watra





Zdecydowanie najlepsza restauracja w całym Zakopanym. Pyszne dania z baraniny i jagnięciny, m.in. szaszłyk barani, stek barani, kotleciki jagnięce do tego zupa grzybowa, ziemniaki opiekane w łupinach i surówka z czerwonej kapusty.


Restauracja Mała Szwajcaria



Położona powyżej ul.Makuszyńskiego. Tutaj zdecydowanie najlepsze są gołąbki z czerwonej kapusty nadziane kaszą i mięsem, do tego borowikowa z łazankami.


Pizza Dominium


Najlepsza pizza w mieście (nie licząc małej knajpki na Gubałówce). Dominium szczyci się najwyżej położoną pizzerią w Polsce, bo aż na 1987 m n.p.m. czyli na Kasprowym. Oprócz tego swoje pizzerie mają też na Krupówkach i na Gubałówce.


Restauracja Watra





Zdecydowanie najlepsza restauracja w całym Zakopanym. Pyszne dania z baraniny i jagnięciny, m.in. szaszłyk barani, stek barani, kotleciki jagnięce do tego zupa grzybowa, ziemniaki opiekane w łupinach i surówka z czerwonej kapusty.


Restauracja Mała Szwajcaria



Położona powyżej ul.Makuszyńskiego. Tutaj zdecydowanie najlepsze są gołąbki z czerwonej kapusty nadziane kaszą i mięsem, do tego borowikowa z łazankami.


Jazda figurowa na śniegu czyli powrót z Zakopanego
Link 15.02.2009 :: 13:30 Komentuj (5)
O tym, że południową Polskę zasypało to huczą wszystkie serwisy internetowe. No ale widać nie wszyscy kierowcy zauważyli, że mamy zimę i wypadałoby zmienić opony na zimówki...
Już na samym starcie, czyli 10km za Zakopanym kogoś wywiało w rów skutkiem czego staliśmy 45min w korku. No ale nic w końcu koparka go wyciągnęła i pojechaliśmy dalej. Jeszcze nie dojechałem do Nowego Targu a już na CB słyszałem, że kierowcy TIRów jeżdżą bokami, bo nie mogą podjechać na letnich oponach pod górę. Skutkiem tego nie był korek, bo korek ma to do siebie, że się porusza, tylko po prostu kilkugodzinny postój na dwupasmówce w Nowym Targu. Na CB zalecali objazd przez Czarny Dunajec, Chabówkę do Rabki i tak też zrobiłem, bo nie mogłem sobie pozwolić na kilka godzin stania. Droga była biała ale całkiem sprawnie się jechało w granicach 50-60km/h. Warto dodać, że to była droga wojewódzka "żółta" czyli droga drugiej kategorii. Dużo gorzej było na krajowej siódemce na odcinku Myślenice - Libertów, warunki wręcz skandaliczne jak na trasę szybkiego ruchu. Dla wyjaśnienia dodam, że droga jest górzysta i bardzo kręta a koleiny i zalegający śnieg jest bardzo niebezpieczne przy zmianach pasa ruchu. Ogólnie oddział krakowski GDDKiA dał dupy w tej sprawie i mam nadzieję, że kogoś głowa poleci za to.
Dalsza droga do Warszawy przebiegała sprawnie mimo śliskich i trochę przyśnieżonych dróg.


droga wyjazdowa z Zakopanego, tam za tą wielką górą śniegu są tory kolejowe



droga nr 957 na Czarny Dunajec


droga nr 958 na Chabówkę


droga nr 958 na Chabówkę


a tu już 1,5km koreczek przez światła w Skomielnej Białej


"nowa Zakopianka" jechało się bardzo przyjemnie pomimo zalegającego śniegu


odcinek Myślenice - Libertów o którym wcześniej pisałem


Trasa do Zakopanego E67, E75. A4, E77
Link 07.02.2009 :: 07:35 Komentuj (13)
W końcu udało mi się wybrać na narty :)
Trochę zdjęć zebrało się z podróży, więc publikuję je.



to zdecydowanie najgorszy odcinek drogi, same dziury i zwężenia, słowem Śląsk


a na wprost dym z chłodni Elektrowni Jaworzno III


bramki poboru opłat na A4, po podwyżce płaci się 2x6,50zł za niecałe 50km "autostrady"


a otrzymuje się taki widok, czyli polska autostrada


odcinek Libertów-Myślenice


po drodze była niezła mgiełka


i nowa Zakopianka, swoją drogą świetna trasa, można się poruszać szybciej niż po dziurawej A4


górą idzie nowa jezdnia, dołem stara


dla kontrastu stara Zakopianka


mostek w Poroninie


skręt na przejście graniczne na Łysej Polanie


i już u celu


Festum omnium sanctorum czyli Wszystkich Świętych
Link 01.11.2008 :: 23:48 Komentuj (12)








Trolejbus z Piaseczna
Link 26.10.2008 :: 00:49 Komentuj (13)
Dzisiaj taki oto wpis żeby sobie powspominać stare dobre trolejbusy co nas woziły z Południowego do Piaseczna i z powrotem.
Linia 51 na trasie WILANOWSKA - Puławska - Iwiczna: Puławska - Piaseczno: Puławska - PIASECZNO SZKOLNA (powrót: PIASECZNO SZKOLNA - Chyliczkowska - Armii Krajowej - Puławska) poruszała się w latach 1983.06.01. - 1995.09.01.

Pojazd ze zdjęcia to szwajcarski Saurer 4IILM wraz z przyczepą. Rok produkcji badajże 1957. Do roku 1992 jeździł w St. Gallen stąd też stary numer boczny 127. U nas długo się nie najeździł, bo po trzech latach zlikwidowali linię trolejbusową. T005 bo taki polski numer boczny ma ów pojazd został przekazany Klubowi Pojazdów Zabytkowych Piaseczno, który jak widać na załączonym obrazku ma gdzieś, że niszczeje w zaroślach. Wielka szkoda, bo takich egzemplarzy na świecie jest tylko 12(!) z czego tylko jeden w Gdyni jest na chodzie.

Trochę danych technicznych:
-data produkcji: 1957
-kraj: Szwajcaria
-liczba drzwi: 3
-silnik: GLM 1202 DK o mocy 135KM
-długość: 11m
-masa własna: 9000kg
-ilość miejsc siedzących: 17
-ilość miejsc stojących: 69

Niestety panel logowania nie chce mnie wpuścić na mój własny serwer :( Dlatego tyle zwlekałem z publikacją tej notki...













Elektrownia Wodna Dębe
Link 27.09.2008 :: 03:13 Komentuj (9)
Nie bez powodu piszę o tej elektrowni, bo w tym roku mija 45 lat od jej otwarcia.
Posiada cztery turbiny Kaplana (wyglądają jak śruby okrętowe) o średnicy 4,8 metra, które napędzają cztery generatory o mocy 6,25MVA. Moc całej elektrowni to 20MW co jest raczej mizernym wynikiem w porównaniu np do Żarnowca (716 MW).
Co ciekawe prędkość obrotowa wirnika turbiny to tylko 83,3 obr/min, przekładając na nasze to tyle ile wykonuje się obrotów korbą przy w miarę spokojnej jeździe rowerem.
Polska wykorzystuje jedynie 12% swoich zasobów hydroenergetycznych, a najgorsze jest to, że budowa nowych elektrowni wodnych w ostatnich latach przystopowała. Według rządu lepiej postawić elektrownię jądrową zamiast wykorzystać tą darmową energię. Tylko szkoda, że jeszcze żaden mądry naukowiec nie wymyślił co robić z odpadami radioaktywnymi. To znaczy wiadomo, Niemcy wywożą swoje "śmieci" do Polski i na Ukrainę. Samo zakopanie nic nie daje, bo rozpad ma zająć ponad 150 lat.

Suche dane:
-rok oddania do użytku: 1963
-moc elektrowni: 20MW
-ilość turbozespołów: 4
-maksymalny spad: 5,5m
-średnia produkcja roczna: 91 GWh
-rodzaj turbin: Kaplana
-średnica wirnika: 4,8m












Krótki wypad za miasto
Link 06.05.2008 :: 20:43 Komentuj (9)
Udało mi się wyrwać na parę godzin za miasto z czego jestem bardzo zadowolony, bo
przyroda nam się pięknie zieleni :)
Oczywiście nie byłbym sobą gdyby w tle nie było elektrowni.






ostatnie spojrzenie na sielankowy obraz i czas grzać do Warszawy...


Marsjanie atakują
Link 28.03.2008 :: 22:55 Komentuj (13)
Nam PRL pozostawił PKiN a mieszkańcom Ciechanowa taką oto niezwykłą konstrukcję rodem z Marsa. Ta konstrukcja to wieża ciśnień powstała w 1972 roku. Geometrycznie jest to torus osadzony na hiperboloidzie jednopowłokowej. Obecnie wieża nie pracuje, bo i po co przecież mamy hydrofory. Szkoda, że tak ciekawy konstrukcyjnie obiekt stoi i niszczeje przez opieszałość urzędników w rozpatrywaniu wniosków potencjalnych inwestorów.
Głównym projektantem był Jan Bogusławski, znany Warszawiakom z odbudowy Zamku Królewskiego. Duże zasługi dla projektu miała warszawska Politechnika, inżynierowie Józef Wilbik, Stanisław Gajowniczek, Bohdan Szczeszek. Wykonawcą prac budowlanych był płocki Mostostal. Kubatura zbiornika to 1560m3 ale z tego co mi wiadomo nigdy nie napełniono bo w całości.








EC Pruszków II
Link 31.01.2008 :: 23:30 Komentuj (10)
Budowę elektrociepłowni zaczęto w latach 80-tych XX wieku. W połowie lat 90-tych zakład był praktycznie gotowy do użytku. Wybudowano hotele dla załogi, rampę i bocznicę kolejową, zbiorniki retencyjne, budynki biurowe, podajniki węgla no i oczywiście kotły i piece.
Według dawnych planów elektrociepłownia miała dostarczać ciepłą wodę dla mieszkańców północno-zachodniej Warszawy czyli na Bielany, Bemowo, Żoliborz. Późniejsze władze uznały ten pomysł za zbyt kosztowny i wstrzymały budowę. W styczniu 2000 roku państwo sprzedało 55% udziałów w spółce Elektrociepłownie Warszawskie S.A. co było gwoździem do trumny Pruszkowa II. Szwedzka firma energetyczna Vattenfall Aktiebolag sprzedała teren elektrowni spółce Millennium Logistic Parks, która ma zamiar stworzyć tam specjalną strefę ekonomiczną z racji bliskości planowanej autostrady A2.
Wiosną 2007 roku zasypano zbiorniki retencyjne przy ul.Promyka. Równocześnie prowadzona jest rozbiórka głównego bloku elektrowni. Na dzień 30.01.2008 ostała się jedna hala + pokaźny hangar. Co najśmieszniejsze w planach nie ma rozbiórki komina, który zarabia na siebie dzięki umieszczeniu nadajników radiowych (RMF FM). Z ciekawostek mogę powiedzieć, że policja również ma na nim swoje nadajniki. Na szczyt komina można się dostać windą. Właśnie mam taki zamiar ale to dopiero jak się ociepli a dni będą dłuższe. Komin ma 256m wysokości, średnica wewnętrzna 18m, średnica zewnętrzna 18,5-19,6 metra. Chyba tylko w Polsce mamy kominy, które nie dymią, ba nawet nigdy nie dymiły a kominem są tylko z nazwy bo nie zdołano wybudować połączenia z kotłem.
Bliźniaczą elektrociepłownią jest EC Kawęczyn, z tą różnicą że tam zastosowano komin o wysokości 300m. Kawęczyn obecnie pracuje jako ciepłownia.

Dla mnie bardzo smutnym faktem jest zburzenie tej EC, a jeszcze smutniejsze jest to że nie zdążyłem zrobić zdjęć wewnątrz głównej siłowni zanim ją rozebrali.








Archiwum

2018
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień

Polecane blogi

Lavinka
BTS fotolog
Warszawa78
miastoWu
Miszka44
Vojtek
Tukee
O Wiśle i o przemyśle
Fotoblog Piaseczno
Wawajpg
Chrzelice
Cozerka
Wczoraj i dzis
Warszawa w obiektywie

Kategorie

Warszawa(8)
Ogólna(14)
Wyjazdy(22)
Aviation(20)
Bemowo(3)
Białołęka(3)
Bielany(4)
Mokotów(25)
Ochota(6)
Praga Południe(3)
Praga Północ(2)
Rembertów(1)
Śródmieście(91)
Ursus(1)
Ursynów(1)
Wawer(1)
Wilanów(0)
Włochy(1)
Wola(7)
Żoliborz(2)
Powsin(2)
Wisła(13)


Księga gości

Wyślij wiadomość
Poprzednie | Następne
copyright © Aleksander Kalinowski all rights reserved