Ot taki sobie przyjemny kościółek z początku XX wieku, wybudowany w stylu neogotyckim.





i jeszcze bonus w postaci świeżo upolowanej kaczki, która pływała sobie w nieopodal płynącej Jeziorce:

Nazwa:

Komentarze:

02.05.2009, 10:17 :: 87.207.18.116
hanula1950
Konstancin to tylko z tężniami mi się łączy. Kościółek fajny, ale remontu wymaga.

02.05.2009, 04:21 :: 83.5.217.2
schwefel
Ja Konstancin znam od dziecka, bo moja babcia tam mieszka także opuszczone wille, papiernie i inne budynki znam.

02.05.2009, 00:02 :: 84.10.222.121
Tukee
Mam nadzieję, że nie zatrzymałeś się tylko przy głównej drodze, ale uzbierałeś pokaźny albumik konstancińskich kontrastów. A dzieje się tam, oj dzieje! Szlachetne ruinki rozpaczliwe bolesne, poprzetykane pałacami, nie koniecznie w stylu który najbardziej lubimy.

30.04.2009, 01:27 :: 83.5.234.13
schwefel
Jasna sprawa, że bezkrwawo. Ja poluję tylko z aparatem a nie dwururką :P

29.04.2009, 23:48 :: 212.76.37.192
chrzelice
mam nadzieję, że kaczkę upolowałeś tylko bezkrwawo? :)

29.04.2009, 23:47 :: 83.5.221.218
schwefel
Ja dokładnie tak samo. Architektura sakralna jakoś mi nie podpasowała.

29.04.2009, 22:33 :: 95.41.241.102
Kazu78
Zgraliśmy się z kościołami - jak nigdy nie pokazuję kościołów, tak dzisiaj też pokazałem :)