To dość leciwe graffiti znalazłem na warszawskim Powiślu w okolicach Mostu Poniatowskiego i ul.Solec


Ilekroć przechodzę obok tego napisu zawsze poprawia mi się humor i wędruję z uśmiechem na ustach do swojego LO.


Każdy przechodzący ul.Jaszowiecką zadaje sobie pytanie o co chodzi z tą niedzielą? To temat na głębszą rozkminkę filozoficzną, więc wrócę do niego jak coś wymyślę.

Nazwa:

Komentarze:

08.11.2007, 17:27 :: 83.5.228.118
schwefel
nie wiem jak to jest z tą niedzielą ale zawsze dobrze sobie postać w tym miejscu, szczególnie w poniedziałek rano, jak się nie chce iść do szkoły/pracy
ot taki wehikuł czasu :D

08.11.2007, 02:58 :: 83.24.174.183
lavinka
A u mnie ostatnio już od trzech dni trwa poniedziałek :/

08.11.2007, 01:13 :: 212.76.37.180
arawicz
no faktycznie, jakby dobrze ruszyć łbem, to tu zawsze jest niedziela :)