Bielany rzadko goszczą na moim fotoblogu, więc postanowiłem to nadrobić przy okazji akcji GTWb.
Kiedyś na Wolumen jeździło się po wszelkiej maści sprzęt grający poczynając od głośników i wzmacniaczy, po miksery i okablowanie włącznie. Sam tam się zaopatrywałem. Teraz mamy Media Markty i inne Saturny, więc o Wolumenie trochę słuch zaginął.
Ale nie o tym chciałem pisać :P chodzi mi o kontrast między budami bazarowymi a powstającymi po drugiej stronie ul.Kasprowicza nowoczesnymi blokami mieszkalnymi.
Wysiadamy z nowoczesnego metra, jedziemy do góry schodami ruchomymi, przechodzimy przez automatyczne drzwi, idziemy w stronę ulicy Wolumen, przechodzimy na pasach i co? I jesteśmy w połowie lat 90 XX wieku, gdzie handel odbywał się z bazarowych "szczęk" a chodziło się po błocku. Nowości dodaje tylko budka chińczyka co sprzedaje kebab...


kliknij aby powiększyć




kliknij aby powiększyć


kliknij aby powiększyć


kliknij aby powiększyć
Nazwa:

Komentarze:

24.08.2009, 18:02 :: 89.79.48.37
hanula1950
Cudne zdjęcia - gratuluję.

21.08.2009, 20:30 :: 212.76.37.190
Robert
Czy nadal koło Wolumenu stoi toi-toi, bo dawno tam nie byłem?

21.08.2009, 15:48 :: 83.5.232.17
schwefel
A dobrze tam karmią? Bo może bym się kiedyś wybrał.

21.08.2009, 11:06 :: 83.24.154.95
lavinka
Kebab jest dość nowy. Wcześniej był tam sklep z boazerią i łazienkami, potem przez chwilę lumpex a teraz to. Żywią się tam najczęściej miejscowi handlarze(a raczej zamiejscowi, bo to Ukraińcy czy Ormianie, nie znam języka a oni wszyscy śniadzi, więc nie powiem)

21.08.2009, 07:49 :: 95.49.112.156
Hrabia_Piotr
Warszawa jednak jest wielokulturowa - Chińczyk sprzedający kebab.

20.08.2009, 21:24 :: 82.177.144.83
Wczoraj i dziś...
Te kebaby to jakaś zbrodnia przeciw ludzkości. Kebaby, "salony gier" i świńska grypa. Ech.

20.08.2009, 19:56 :: 62.121.78.166
bts
kebab bar orientalny rządzi :)

20.08.2009, 12:49 :: 89.171.77.90
stolica-okolica.eu
Te budy to tak sam początek lat 90. ubiegłego wieku (ale to brzmi!)

20.08.2009, 11:31 :: 148.81.190.34
agata744
Żyjemy w ciekawych czasach. Jak to wszystko się ugładzi i ujednolici za 3 pokolenia to będzie jak w Niemczech, a ja nie wiem czy tego chcę.

20.08.2009, 11:04 :: 77.251.119.48
sad.a.5
Ciekawe, jak to sie zmienilo, kontrasty sa tam rzeczywiscie mocne.
Pozdrawiam:)

20.08.2009, 10:31 :: 83.6.207.11
lavinka
O! Najechałeś i złupiłeś miejsce gdzie mieszkam(no prawie, bo bez mego bloku) ;)

Na Wolumen zawsze jeździło się po jaja i mięso. Kiedyś widziałam kurę bez głowy biegającą i ludzi biegajacych za nią ;) Dopiero w latach 80tych otwarto giełdę elektroniczną i zaczął się horror, bo moja klatka robiła za toaletę dla klienteli i handlarzy. Teraz Wolumen na powrót jest targiem warzywnym i od razu jest lepiej :)

20.08.2009, 09:33 :: 62.152.148.217
slavkosnip
Dwie Warszawy ta barakowa i ta blokowa...;)

20.08.2009, 03:40 :: 83.5.226.27
schwefel
O popatrz a ja zawsze się zastanawiałem na co im ten metalowy pręt. Już nawet snułem domysły, że na uciążliwych pasażerów :P

20.08.2009, 00:49 :: 85.222.86.91
doku
no tak, też często się zastanawiam w którym to wieku właściwie żyjemy. przypomniał mi o tym dziś motorniczy przestawiający za pomocą metalowego prętu zwrotnice :)
pzdr